SteamCat na Warszawskim Festiwalu Piwa

Warszawski Festiwal Piwa po raz kolejny przeszedł do historii. Z tego, co słychać od niemal każdego obecnego kolegi, znów było lepiej, więcej i mocniej, co niewątpliwie cieszy. Ta edycja miała być dla mnie jeszcze bardziej przyjemna od poprzednich, ponieważ miałem po raz pierwszy nie tylko pojawić się za nalewakami.

Na zaproszenie ekipy WFP przygotowałem dla zgromadzonej anglojęzycznej gawiedzi wykład o różnicach między skalą domową, warzeniem „kraftowym” i masową produkcją piwa. Okazało się jednak, że moja bezpośrednia obecność na Festiwalu była cokolwiek niemożliwa. Jednak dzięki uprzejmości ekipy szpitala, w którym spędziłem tydzień przed WFP, sam wykład udało się (może bez fajerwerków i z dźwiękiem nagrywanym wenflonem) nagrać i wyemitować z pomocą nowoczesnych technologii 😉

Efekty wieczornych sesji z laptopem w pokoju obok dyżurki pielęgniarek poniżej. Najważniejsze do zapamiętania z prezentacji: badać się regularnie!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: